Przejdź do głównych treści
Przejdź do wyszukiwarki
Przejdź do głównego menu
Facebook.com
X.com
czwartek, 3 kwietnia 2025 04:04
Ułatwienia dostępności
Zaloguj się
REDAKCJA
REKLAMA
SPRZEDAŻ I PRENUMERATA
Strona główna
Aktualności
I Rzeczpospolita
Zabory i Galicja
II Rzeczpospolita
II wojna światowa
Okres powojenny
Pokaż pozostałe elementy menu
Reklama
Strona główna
Galerie zdjęć
Galerie zdjęć
Wybierz kategorię
Sortuj
Najnowsze
Najstarsze
Filtruj
Reset
Liczba zdjęć
6 zdjęć
Lata 50. XX wieku na lotnisku w Jasionce.
Liczba zdjęć
31 zdjęć
Okładki "Podkarpackiej Historii"
Nie wszystkie wydania "Podkarpackiej Historii" są dostępne. Przed zamówieniem prosimy o sprawdzenie w podpisie pod okładką lub kontakt z redakcją:
[email protected]
, tel. 503 597 399.
Liczba zdjęć
15 zdjęć
Dawne kartki wielkanocne
Liczba zdjęć
12 zdjęć
Lampy Podkarpackiej Historii 2019
Uroczystość wręczenia Lamp Podkarpackiej Historii 9 grudnia 2019.
Liczba zdjęć
3 zdjęcia
Podkarpacie w obiektywie Henryka Poddębskiego
Henryk Poddębski to niezwykle interesująca, chociaż niestety wciąż mało znana postać. Był jednym z najwybitniejszych polskich fotografów XX wieku, dokumentującym najodleglejsze zakątki Polski. Wśród tysięcy wykonanych przez niego zdjęć znajdują się również – dziś bezcenne – fotografie wykonane na ziemi sanockiej. Poddębski przez szereg lat podróżował po różnych częściach – najpierw podzielonego na zabory, później niepodległego – kraju. Prawdopodobnie w 1936 roku zawitał – wraz ze słynnym Mieczysławem Orłowiczem – na Podkarpacie. Z tej wyprawy pozostały unikalne zdjęcia ziemi sanockiej. Późniejszy fotograf urodził się w 1890 roku w Chrząstowie (dziś dzielnicy Koniecpola), nieopodal Częstochowy. Jego rodzicami byli Jan i Maria z Bądczyńskich. Po śmierci ojca rodzina przeprowadziła się do Warszawy, z którą Henryk związał się zawodowo i emocjonalnie na resztę życia. Z aparatem po kraju Młody Henryk ukończył Szkołę Handlową Warszawskiego Zgromadzenia Kupców, ale krótko wiązał z tym zawodem nadzieje na przyszłość. Pracując w słynnej księgarni Jana Gebethnera miał okazję miał okazję zetknąć się z bywającymi tam najwybitniejszymi wówczas fotografami-krajoznawcami. U Gebethnera bywali chociażby Aleksander Janowski czy Kazimierz Kulwieć – wybitni propagatorzy turystyki i twórcy Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego - którzy zarazili Poddębskiego pasją i namówili do wstąpienia w 1911 roku w szeregi PTK. Fotografia krajoznawcza szybko stała się wielką pasją Poddębskiego. Najpierw uwieczniał na fotografii Warszawę i najbliższe okolice, z czasem zaczął dokumentować odleglejsze tereny. Najpierw ziemie zaboru rosyjskiego: Lubelszczyznę, Polesie, Kielecczyznę. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej zwiedził - z aparatem w ręku - m.in. Jurę Krakowsko-Częstochowską i Podole. Z Mieczysławem Orłowiczem W 1917 roku był już uznanym dokumentalistą, co zaowocowało objęciem przez niego stanowiska sekretarza Komisji Fotograficznej PTK. Ważnym momentem było zetknięcie się młodego fotografa z Mieczysławem Orłowiczem, wybitnym propagatorem turystyki, autorem wielu przewodników. Mieczysław Orłowicz to również nietuzinkowa postać, ściśle związana z obecnym Podkarpaciem. Urodzi się 17 grudnia 1881 roku w Komarnie, w czasach I Rzeczypospolitej wchodzącym w skład województwa lwowskiego, w II RP województwa lwowskiego dzisiaj zaś leżącym niedaleko za granicą polsko-ukraińską. Ponieważ ojciec Orłowicza był notariuszem, rodzina dość często zmieniała miejsca zamieszkania. Mieczysław wychowywał się więc m.in. w Pruchniku, Jarosławiu, Samborze i Rymanowie, gdzie przez szereg lat spędzał wakacje. Być może częste przeprowadzki wzbudziły u niego krajoznawcze pasje, które zaowocowały m.in. licznymi, do dzisiaj cenionymi, przewodnikami, których napisał około stu (wiele ilustrowanych zdjęciami Poddębskiego). Jego imieniem – w uznaniu zasług poczynionych dla polskiego krajoznawstwa i turystyki – nazwano jedną z beskidzkich przełęczy oraz Główny Szlak Sudecki. Niewątpliwie pasja Poddębskiego rozwinęła się pod skrzydłami właśnie Orłowicza, który w okresie międzywojennym był ważnym urzędnikiem państwowym, kierował referatami turystyki w ministerstwach robót publicznych oraz komunikacji i dostrzegał konieczność wykonania solidnej dokumentacji fotograficznej wszystkich części odrodzonego państwa polskiego. Do współpracy przy tym zadaniu zaprosił Poddębskiego. Obaj w latach 20. i 30. XX wieku odbyli ponad 30 podróży krajoznawczych. Trasa jednej z nich – odbytej prawdopodobnie w roku 1936 – prowadziła m.in. przez ziemię sanocką. Pierwsza podróż obu krajoznawców miała miejsce w 1925 roku, gdy ruszyli na Wołyń. W tym samym roku Poddębski otworzył w Warszawie, na ulicy Marszałkowskiej 125, atelier fotograficzne specjalizujące się w fotografii krajoznawczej. Zdjęcia z kolejnych wypraw ukazywały się w prasie ilustrowanej, albumach oraz książkach. W kolejnych latach opracowana została dokumentacja fotograficzna różnych części kraju: Wileńszczyzny i ziemi nowogródzkiej, Podola, Huculszczyzny, Wielkopolski, Kujaw, ziemi kieleckiej, krakowskiej i lwowskiej, Pomorza, Mazur oraz Śląsk. Fotografie Poddębskiego wykonywane nowoczesną, a jednocześnie wygodną w użyciu i praktyczną Leicą, miały charakter przede wszystkim dokumentacyjny. Celem fotografa, co sam podkreślał, nie było wykonywanie zdjęć artystycznych, ale uwiecznianie krajobrazów i życia miejscowej ludności. Działalność Henryka Poddębskiego brutalnie przerwała II wojna światowa. Okupacyjne władze uniemożliwiły mu praktycznie wykonywanie zawodu rekwirując sprzęt. Fotograf działał w konspiracji, walczył w Powstaniu Warszawskim, po którego upadku trafił do obozu koncentracyjnego. Zmarł w 1945 roku w obozie Veihingen koło Stuttgartu. Część jego dorobku liczona w dziesiątkach tysięcy negatywów i zdjęć ocalała m.in. w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Bibliotece Narodowej oraz zbiorach córki - Krystyny Kukieły. Postać Poddębskiego powoli z powrotem przebija się do społecznej świadomości. Wciąż jednak czeka na docenienie. Przypomnieć należy, że fotograf w okresie przedwojennym był wielokrotnie nagradzany za swą działalność. W 1926 roku otrzymał I Nagrodę Departamentu Kultury i Sztuki na Wystawie Fotograficznej w Poznaniu i I nagrodę w konkursie bardzo popularnego wówczas tygodnika ilustrowanego „Światowid”, w kolejnych latach m.in. zdobywał nagrody na Międzynarodowej Wystawie Fotograficznej w Brukseli czy Wojskowej Wystawie Fotograficznej w Warszawie. Fot. Domena publiczna, ze zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie
Liczba zdjęć
6 zdjęć
Cukrownia Przeworsk na starych fotografiach
Liczba zdjęć
23 zdjęcia
Rzeszów lat 60. XX wieku w obiektywie Józefa Gajdy.
Fotografie Józefa Gajdy, zmarłego w 2013 rzeszowskiego urzędnika i społecznika, który przez dziesięciolecia amatorsko fotografował Rzeszów i odbywające się tu wydarzenia, to podróż w przeszłość. Większość z tych fotografii pochodzi niewątpliwie z lat 60. XX wieku. Wątpliwości, czy nie są one późniejsze, dotyczą zdjęć Rynku. Opisy są autorstwa Ryszarda Beresia.
poprzednia
1
2
KARTKA Z KALENDARZA
Wydarzyło się 2 kwietnia
Data dodania artykułu:
02.04.2025 00:03
NAJNOWSZE WYDANIE "PODKARPACKIEJ HISTORII"
W SPRZEDAŻY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
30.08.1958 - wyrok na Józefa Kokota, mordercę rodziny Ulmów
Data dodania artykułu:
23.03.2025 00:56
Liczba komentarzy artykułu:
4
25.03.1998. Zmarł wybitny aktor Zdzisław Kozień
Data dodania artykułu:
25.03.2025 08:12
POLECAMY
Reklama
Reklama